sobota, 20 stycznia 2018

Latające dywany

Wiosnę już delikatnie czuć, przynajmniej w głowie. Co roku, razem
z minięciem grudnia dla mnie zaczyna się przedwiośnie. Bo co to za pora roku w takim, dajmy na to, lutym?:) To jest przedwiośnie, nieprawdaż?:)
Wzięło mnie na masę szydełkowych, pastelowych czy w radosnych kolorach, dekoracji do domu. Dywany, okrągłe, są bardzo radosne. Szydełkowe podkładki, ocieplacze na kubki i tym podobne drobiazgi.





Na powyższych fotografiach bazą jest kolor. Wprawia w dobry nastrój, ociepla wnętrze, dodaje optymizmu. Zdecydowałam się zrobić szydełkowy dywanik do łazienki, zgodnie ze wzorem na serwetkę. Trzeba kupić sznurek bawełniany, bawełnę można wielokrotnie prać, lub gruszą włóczkę, do tego grubaśne szydełko. Wiele lat temu udało mi się zrobić okrągły dywanik z pociętych tkanin i powiem wam, że efekt był niezły, ludowy, co mi bardzo odpowiadało. Wybieramy np męską koszulę w ulubionym kolorze, niezniszczoną i tniemy na kawałki 1-1,5 cm. Im dłuższe tym lepsze a końcówki związujemy ze sobą aby tworzyły całość "nici". Bardzo szybko przybywa robótki a efekt niejedną z nas zapewne zaskoczy.


Zachęcam, złapcie w ręce szydełka i chwalcie się swoimi radosnymi dokonaniami:) Udanego przedwiośnia!
Pozdrowienia
Zaszydełkowana

Coraz więcej użytkowników sprężonego powietrza wybiera Kaeser Kompressoren. Firma oferuje produkty, usługi i kompletne systemy do zasilania procesów produkcyjnych i roboczych, gdzie nośnikiem energii jest sprężone powietrze.Rozwiązania systemowe obejmują wytwarzanie, uzdatnianie, jak też dystrybucję sprężonego powietrza i zmierzają do optymalnej, ogólnej efektywności ekonomicznej. Więcej na stronie http://www.kaeser.pl/Products_and_Solutions/Reciprocating_compressors/industrial-compressors/directly-coupled-systems/default.asp

piątek, 19 stycznia 2018

Zachęcić do robótek

Historia szydełkowania jest stara jak świat. Bezpośrednio przyszło do nas
z Włoch za sprawą królowej Bony choć wywodzi się prawdopodobnie z Chin
i krajów Arabskich.
Koronki zaczęły dominować na dworach Europy i Azji, były bardzo cenione
a nawet uwzględniane w spisach inwentarzowych czy dawane w posagach. Oczywiście były wykonywane głównie przez kobiety a sztuka ich tworzenia przekazywana była z pokolenia na pokolenie.
W okresie PRL szydełkowały i dziergały na drutach praktycznie wszystkie panie ze względu na niedostatek czegokolwiek w sklepach. Potem stopniowo sztuka ta była wypierana przez produkcję masową ze względu na jej dostępność i niewysoką cenę.
Są jednak tacy, którzy do dzisiaj cenią sobie misterne koronki, kołnierzyki, swetry czy skarpety na drutach i do nich należę ja:)
Wróciłam do robótek szydełkowych w ostatnim tygodniu. Szydełkuję i wykonuję inne roboty ręczne już ponad dwadzieścia lat i zdarzają mi się przerwy dłuższe lub krótsze. Nowy wyrób zazwyczaj jest pokierowany potrzebą posiadania lub rozrywki, relaksu. Z szydełkowaniem jest jak z nauką jazdy na rowerze- nie zapomina się a wszystkie wzory są rozrysowane przy użyciu międzynarodowych symboli. Wzorów szukajcie w książkach lub w internecie, tak samo jak nauki szydełkowania.






Na takie podkładki wybieram zazwyczaj włóczkę bawełnianą gdyż odpowiada mi w dotyku. Kolorystyka oczywiście zgodna z waszymi upodobaniami:)

Przesyłam wzór dla zainteresowanych i zachęcam do szydełkowania:)

Pozdrowienia
Polinka 


Wszelkie informacje na temat reklamy wielkoformatowej, jej wykonanie i nadzór znajdziesz na stronie billboard-x.pl Przygotują dla ciebie indywidualny projekt konstrukcji, zamontują go w określonej lokalizacji, zajmą się sprawami administracyjnymi a także będą je stale monitorować i naprawiać ewentualne zniszczenia. Polecam.

czwartek, 4 stycznia 2018

Intelgentny dom

Sama idea pojawiła się w latach 70-tych poprzedniego wieku w Stanach Zjednoczonych. Taki dom posiada system wielu czujników i jeden główny system zarządzający, co znacząco wpływa na funkcjonalność, komfort
i bezpieczeństwo. Ma na celu kontrolę, monitorowanie, kiedy jesteśmy poza domem oraz całkowite ułatwienie nam życia w trakcie spędzania czasu w domu.
Wiele lat temu spotkałam się z systemem centralnego odkrzacza i produkt mnie niemalże zachwycił. Wiadomo, to kosztowało i kompletnie nie było na moją kieszeń.
Dziś możemy śmiało przebierać w inteligentnych systemach sterujących bramami, drzwiami, oświetleniem, roletami wewnętrznymi i zewnętrznymi, ogrzewaniem i czym sobie tylko wymarzymy. Dodatkowo wszystko można obsługiwać przez telefon, zapalać światło, kiedy nie ma nas w domu czy tym podobne. Oczywiście często zamontowanie systemu nie wymaga wielkiej instalacji gdyż komunikujemy się z nim bezprzewodowo. Przyznacie, że podnosi to komfort i bezpieczeństwo.
Inteligentny dom to jednak inwestycja, najpierw skoncentrowałabym się na mniejszych sprawach, bardziej gadżeciarskich.
Pierwszym rozwiązaniem, na początek, są rolety zewnętrzne. To bezpieczeństwo naszego domu oraz osłona przed zbyt intensywnym światłem.
Sukces Technology Group sukcesgroup.pl jest jedną z pięciu wiodących firm
w Europie, która oferuje kompleksowe rozwiązania instalatorom oraz producentom rolet. Proponuje szereg innowacyjnych elementów składowych rolet oraz najlepsze rozwiązania z zakresu technologii inteligentnych domów, poprawiając tym samym komfort życia klientów.
W swojej ofercie mają automatykę osłon zewnętrznych i wewnętrznych, centralne piloty i tysiąc innych komponentów do montażu.

Biorąc pod uwagę moje zamiłowanie do firm rodzimych wspomnę, że ona jest
z Białegostoku:)
Rolety zewnętrzne zapewniają większą ochronę antywłamaniową, w czasie upałów ograniczają nagrzewanie pomieszczeń, dobrze wykonane zabezpieczają przed działaniem promieni UV. Są bardzo przydatne w okresie zimowym gdyż poprawiają bilans energetyczny pomieszczeń. Nie można zapomnieć o ich walorach dekoracyjnych. Są nowoczesne i potrafią efektownie ozdobić całą nieruchomość.
O roletach zewnętrznych najlepiej pomyśleć już na etapie projektu domu, wtedy będzie najtaniej. Jeśli jednak tego nie zapewniliśmy lub nie mogliśmy, jak ja, warto zdecydować się na rolety natynkowe. W tym przypadku skrzynka montowana jest we wnęce okiennej lub na murze i nie wymaga ingerencji w budynek.
Czy warto zainwestować w rolety zewnętrzne?
Mimo ich względnie wysokiej ceny, moim zdaniem, korzyści przeważają. Mamy bezpieczniej, cieplej, osłaniamy się od rażącego słońca i oczywiście - są bardzo dekoracyjne.
Pozdrowienia
Polinka





środa, 3 stycznia 2018

Karnawału czas

Witajcie w Nowym Roku:) Jak leci?
Jestem w dobrym humorze, wypoczęta, z nadzieją patrzę w przyszłość.
W głowie jak zawsze masa planów, które, mam nadzieję, zrealizuję niebawem.
Z każdym rokiem jestem starsza, choć w zasadzie tego nie odczuwam. Dzieci, tak, te ok, starzeją się niewątpliwie. Panna w tym roku skończy 15 lat, Młody jesienią 11. Czy to nie straszne?:)
Natomiast czy ja tak naprawdę, poza efektem wizualnym, jestem starsza? Chyba nie:) W głowie jak zawsze masa marzeń, spontaniczność, chęć do ryzyka i dzikich wyjazdów. Ot,co :)






Mam wrażenie, że dojrzewam razem z dziećmi, z ich zainteresowaniami
i światopoglądem. Niewątpliwie zmieniają moje spojrzenie na rzeczywistość. Żyją w świecie Youtube, Twittera, Messengera i Snapchat'a. Top ten najlepszych gier na 2017 rok to bajka mojego syna:)

Byłam z dziećmi w Warszawie, przypadkiem spotkały znaną youtuberkę na ulicy:) Wiecie, jakie to ważne? Bo to Angelika M. , bardzo ważna postać mamo:)

Czy taka strona apynews.pl Skarbnica wiedzy na temat ludzi internetu, informacje o tym, co aktualnie dzieje się w polskim YouTube. To jest temat dzisiejszej młodzieży:)

A muzyka? O matko! Oboje znają teksty większości topowych utworów i
w zasadzie nie ważne, czy po polsku czy angielsku. Wychwytują po pierwszych dźwiękach, żyją tym. Świat pędzi nieustająco i zastanawiam się, czy kiedyś nadążę?
Siadam czasem, patrzę na wschodzącyh młodych ludzi, ich świat
i zainteresowania i wiecie co? Spokój mnie ogarnia. Najzwyklejszy w świecie spokój wzrostu młodego pokolenia, naszych następców i wielkiej nadziei. Ciii...nie wolno niczego burzyć...
Serdeczności w Nowym Roku
Polinka

poniedziałek, 25 grudnia 2017

Świątecznie

Kochani
Nadszedł przepiękny czas. Spędzacie go zapewne w gronie najbliższych, otoczeni miłością i szczęściem. Tak właśnie powinno być:)
Zdrowych, spokojnych świąt Wam życzę... Spełniajcie swoje marzenia, realizujcie plany, cieszcie się sobą... Niech błysk w Waszych oczach nigdy nie gaśnie, cieszcie się życiem i zawsze działajcie w zgodzie w własnym sercem i sumieniem. Wszystkiego dobrego kochani!
Święta spędzamy w domu, gościmy ciepłych ludzi i jesteśmy razem.










Urządzeń do magnetoterapii z opatentowaną technologią pola pulsującego 3D oraz wszelkich informacji o urządzeniach oraz zbawiennym wpływie na organizm szukajcie pod adresem biomag.pl

niedziela, 22 października 2017

Prawidłowa dieta


Przed nami deszczowa jesień, wczesny zmierzch, zimno. Nadchodzi czas, 
w którym nie trudno o przeziębienie i spadek nastroju. Proponuję nie dawać się  i wprowadzić  specjalną dietę wzmacniającą odporność i redukującą stres.


O czym należy pamiętać?
Najważniejsza w naszej diecie jest różnorodność. Powinniśmy jeść często, małymi porcjami i dbać o wszechstronność produktów. Sezonowe warzywa
i owoce powinny być aktualnie naszym głównym sojusznikiem w walce z jesienną melancholią i spadkiem odporności a dzięki właściwemu odżywieniu nasz organizm trudniej będą atakować bakterię i wirusy.
Antyoksydanty to nasi sprzymierzeńcy z których najważniejsze to beta-karoten, witaminy C i E oraz selen. Poszukajmy ich na najbliższym bazarze kupując warzywa sezonowe takie jak cukinia, dynia, brukselka, szpinak, marchew oraz czerwona papryka. Beta-karoten przekształca się w potrzebną organizmowi witaminę A odpowiedzialną za wzrok, usuwanie wolnych rodników oraz piękną cerę. Selen dostarczą nam ryby, chude mięso, warzywa strączkowe, produkty zbożowe. Witamina C powinna pochodzić z jak największej ilości spożywanych warzyw i owoców a E przede wszystkim z oliwy, orzechów czy pełnoziarnistego chleba.

 
Najważniejsze to jeść wszystko ale nie dużo a o odporność dbać w naturalny sposób.
Wszyscy, którzy mnie znają zdają sobie sprawę, że jestem wielką przeciwniczką brania lekarstw. Owszem, ale tylko w koniecznych momentach
a na tzw suplementy diety nawet nie spoglądam. Wiecie, że doskonałym probiotykiem jest jogurt, kefir czy nawet kapusta kiszona? Po co łykać chemię?
Zrównoważona dieta chroni nas przed jesiennymi chorobami a jeśli już coś się przytrafi, proponuję również zaatakować naturalnie.Czosnek, syrop
z cebuli, miód - te produkty działają cuda.
W zimowej diecie stosuję również polepszacze nastroju. Na smuteczki czekolada, migdały na podniesienie poziomu magnezu, który bardzo ważny jest przy stresie, naturalny sok z czarnej porzeczki to źródło antyutleniaczy, które łagodzą stany napięcia i poprawiają koncentrację.
Dietę można stworzyć samodzielnie lub poprosić dietetyków. Na stronie http://www.doktorpsychiatra.pl/ znajdziecie specjalistów z dziedziny, wesprą was również psycholodzy. Opracują wam indywidualny program dietetyczny wzmacniający odporność i redukujący stres.
A co poza tym?
Uśmiechamy się i nie zapominamy o spacerach.:)
Jak u Was? Macie swoje sposoby na odporność i dobre samopoczucie?
Serdeczności
Polinka


środa, 4 października 2017

Kominek- praktycznie

Zainstalowanie kominka w domu własnymi siłami wbrew pozorom nie jest takie trudne. To moje subiektywne zdanie oczywiście:)
Wszystko zaczyna się od chęci posiadania. Projekt urodził się w głowie na wiele lat przed wybudowaniem paleniska. Wielokrotnie się zmieniał, pomysł przychodził i odchodził. Stwierdzam, że nie ma się z czym śpieszyć, bo mój byłby zupełnie inny parę lat temu i niekoniecznie dziś odpowiadałby mi jego styl. Oczywiście początkowo miał być w stylu "leśniczówki" z pochyłą górą, ceglasty i koniecznie z półką drewnianą nad paleniskiem. Potem miał być angielski, z rzeźbionym portalem, jednak cena trochę nas przygniotła.:)
Zaczęliśmy od zakupu wkładu kominkowego. Możecie przebierać i wybierać, ja jednak dam pewną sugestię. Należy kupić żeliwny wkład. Kombinacje żeliwno-stalowe nie sprawdzają się na dłuższą metę, gdyż stal nie wytrzymuje wysokich temperatur. "Markowość" i miejsce produkcji naszego wkładu też ma znaczenie, gdyż elementy takie np jak ruszt czy pęknięta szyba pewnego dnia trzeba będzie wymienić a w markecie nie sprzedają akcesoriów. Nasz "zagraniczny" wkład, kupiony okazyjnie w promocji może się okazać niestety trudny do naprawy ze względu na brak części. My postawiliśmy na Kratki.pl i szybko przekonaliśmy się o dobrym wyborze. Skorzystaliśmy z wyprzedaży pewnego magazynu, produkt był nowy a w komplecie dostaliśmy części, które nie pasowały nam do niczego. Zadzwoniliśmy do firmy i dostaliśmy szczegółowe wyjaśnienie do czego ów część służy i że nie należy do naszego kompletu. To miłe, wiedzieli. Jak klient BMW, który po wielu latach dokupi w salonie choćby szpilki mocujące do tapicerki a po numerze nadwozia będą dobrze wiedzieli, co to za model.:)
Wybraliśmy wkład bez doprowadzenia powietrza z zewnątrz co w zasadzie nie robi większej różnicy.
Niestety nie wykonałam zbyt dużo zdjęć w trakcie pracy a te są
z komórki:)


Także:) Wybieramy miejsce, dbamy  o podłączenie do przewodu kominowego i wyprowadzenie dymu na zewnątrz domu. My na tę okoliczność postawiliśmy nowy komin, typowo pod kominek, przewód już był.
Wkład kominkowy musi stać na stabilnych nogach. Można je wykonać, czytaj zespawać, własnoręcznie ze stalowych profili na czym oszczędziliśmy dobre 200 pln. Na dole muszą być wkręcane nóżki ebonitowe, gdyż konieczne jest wypoziomowanie wkładu. Koszt nóżek to kilka złotych na portalu aukcyjnym.
Rurę kominową uszczelniamy masą szamotową wytrzymującą kilkaset stopni.
Następnie obłożyłam wkład cegłą, starutką  rozbiórkową. Nie polecam zaprawy murarskiej, sypie się i denerwuje, spada. Cudnie działa klej do płytek mrozoodporny. Robota na babskie łapy, jak się okazało, choć Luby patrzył z zaciekawieniem:)


Jak już dostosowaliśmy miejsce kominka czytaj zmieniając je, przystąpiliśmy do montowania profili aluminiowych. Trochę zabawy było z dostosowaniem się do krzywego sufitu i ścian, bo tak właśnie wybudowany jest nasz dom:) Konstrukcja musi być stabilna, gdyż ona przeniesie ciężar obudowy. Pomiędzy profile włożyliśmy inne do zamontowania wełny ociepleniowej z powłoką aluminiową, solidnie je przykręcając. Nie mam niestety zdjęć z wełną. Wełnę należy połączyć ze sobą taśmą aluminiową, dokładnie. I tu ZONK. Tak jak wełna wytrzymuje wysokie temperatury tak taśma niestety nie. Przy większym napaleniu po domu rozchodzi się nieprzyjemny zapach a atmosfera zamienia się w przydymioną:) To doświadczenie praktyczne. Jak się okazało to normalne, wiele osób ma ten problem i nie jestem pewna, czy klej z taśmy kiedyś się wypali:) Pozostaje palić po dwie szczapki, bez hajcowania albo wymienić wełnę na płyty krzemionowe. Tego dowiedzieliśmy się niestety po fakcie. Jeśli macie zamiar budować kominek weźcie to pod uwagę, choć koszt wam trochę wzrośnie.
Pozostało zamontować płyty kartonowo-gipsowe na zamknięte i ocielone profile i obłożyć dekoracyjnym kamieniem. W płytach wycinamy dziury na kratki wentylacyjne, których nie może być zbyt mało. Mamy dwie, 50 cm
i 30 cm. Warto zamontować model z żaluzją, gdyż poza sezonem grzewczym zamykamy i nie gromadzi się kurz wewnątrz konstrukcji. My tego jednak nie zrobiliśmy, z niewiedzy.To już pestka:) Łączenia maskujemy listwą narożną i gipsujemy, malujemy i cieszymy się z rękodzieła:)



Polecam własnoręczne postawienie kominka. Nie jest to sztuką magiczną, oszczędności zaś idą w tysiące.
Z ciekawostek praktyka dodam jeszcze, że o drewnie do palenia myślimy na wiosnę i sezonujemy co najmniej rok. Wiadomo, na początku to nie łatwe. My pierwszego drewna szukaliśmy we wrześniu ku uciesze sprzedających.
I sezonowane ma być?:)
Nie palimy drewnem iglastym! Okleja przewód kominowy, powoduje wytwarzanie kondensatu i masakrycznie brudzi szybę.
Mam nadzieję, że rozpoczęłam epokę budowania waszych kominków:) Chętnie odpowiem na wszelkie pytania.
Buźka
Polinka z kominka


Kompleksowe usługi tłumaczeniowe dla firm znajdziecie pod adresem Lingopro.pl Szybko i dokładnie dokonają tłumaczenia dokumentów na dowolny język.



wtorek, 3 października 2017

Biuro na godziny

Cieszy mnie dobry wynik rozwoju finansowego w naszym kraju. Co chwile słychać, że jakaś agencja podniosła prognozę dla Polski, wiele zagranicznych korporacji interesuje się rynkiem. Zaczynamy przyciągać kapitał. Przyznacie, że to dobrze:)

żródło http://www.omnioffice.pl/              



To czas na złapanie wiatru w żagle także dla mniejszych firm, czego bardzo wam życzę.
Cóż to jest OmniOffice w Q22?
To biuro składające się z 80 komfortowych gabinetów przeznaczonych do pracy dla 2 do 6 osób, z przygotowaną wewnętrzną kawiarenką oraz 6 sal konferencyjnych przy których zlokalizowane jest przestronne foyer
z wygodnymi kanapami. Wszystko na powierzchni 2000 m2.
Biura te można dowolnie łączyć poprzez przestawienie ścianek działowych by elastycznie dostosować do potrzeb firmy. Biurowiec jest dostosowany do najnowszych rozwiązań, dba o ekologię, do wyłącznego użytku oddano saunę i siłownię. Takie kilka w jednym. Dbają nawet o rowerzystów, oferując im prysznic oraz parking dla rowerów. Mam wrażenie, że dziś do pracy coraz więcej osób podróżuje na rowerze. To nowy rozdział w życiu wielkich miast. Nowocześnie i z klasą.
Biuro można wynająć na stałe jak i na godziny. To nowość. Podpisujesz umowę na czas,jaki jest dla ciebie najbardziej korzystny.




Co można zyskać?
   - komfortowe miejsce pracy w biurowcach klasy A
   - brak długotrwałych umów najmu (możliwość podpisania umowy nawet na miesiąc),
    -pełna obsługa recepcji,
    -obsługa spotkań biznesowych,
    -odbieranie połączeń telefonicznych,
   -usługi asystenckie,
    -codzienne sprzątanie,
    -obsługa księgowa Twojej firmy.
Dostępne adresy to: Warszawa, al. Jana Pawła II 22, ul. Marszałkowska 111, lub ul. Zajęcza 15
Nie ważne, na który adres się zdecydujesz, wszystkie centra biurowe OmniOffice posiadają:
    -system klimatyzacji z indywidualnym sterowaniem,
    -zamki elektroniczne sterowane kartami,
    -salki konferencyjne ze sprzętem audio-video,
    -szerokopasmowy Internet,
    -telefony stacjonarne,
    -xero, fax, drukarkę,
    -aneksy kuchenne z punktem kawowym.
Ceny nie zwalają z nóg. Jak widać rynek stał się otwarty i początek firmy nie oznacza inwestycji w biuro. Wszystko gotowe, czeka na nas.
Bardzo spodobał mi się ten projekt. Nawet prowadząc szkolenia pracowników czy promocje produktu można to zrobić w dobrym stylu.
Więcej na stronie omnioffice.pl
Tymczasem
Polinka

poniedziałek, 2 października 2017

Ogień

Poczułam się jak mała dziewczynka skąpana w marzeniach, kiedy pierwszy raz napaliliśmy w kominku...
Ogrzewał, dodawał otuchy a po domu rozszedł się delikatny zapach drewna. Zapatrzona wspominałam dawne, rodzinne czasy i poczułam się naprawdę dobrze.
Marzenia się spełniają kochani! Pomysł na kominek kiełkował w mojej głowie przez wiele lat aż w końcu stał się możliwy. To nasz prezent na jedenastą rocznicę życia na wsi:)
Zrobiliśmy wszystko sami, pracownik jedynie zamontował komin na dachu. Osadzenie kominka na własnoręcznie spawanym stelażu, wyprowadzenie rury dymowej, izolacje, stelaż i obłożenie płytą kartonowo-gipsową to dzieło Lubego. Wszelkie prace murarskie w tym obudowa kominka z cegły, obłożenie kamieniem, dekoracje to moja sprawka. Zajęło nam to niewątpliwie trochę czasu ale pękam z dumy:)
Dzięki własnej pracy zaoszczędziliśmy sporo grosza a na dodatek to kolejna rzecz, którą zrobiliśmy w tym domu sami. Brawo my!:)




W wieczornej odsłonie mu najbardziej twarzowo:)




Za pomocą wiedzy z internetu udało nam się uniknąć wielu błędów, choć cały czas się uczymy. Do głowy nam na przykład nie przyszło, że specjalnie dedykowana taśma do łączenia ociepleń kominków nie pozwala nagrzać porządnie domu o czym zamierzam napisać w oddzielnym poście. Czy poszukiwanie sezonowanego drewna we wrześniu - na dłuższą powieść.:) Niezłe z nas Leszcze:)
Wszystkiego dobrego kochani.
Tymczasem
Polinka

środa, 6 września 2017

Trochę zabawy

U mnie na wsi już po żniwach:) W okolicy odbyło się sporo imprez dożynkowych dających radość i zabawę głównie dzieciom. Moje zawsze chętnie korzystają ze wszelkiego typu zjeżdżalni i dmuchanych zabawek:)
Stare konie a szaleją jak mali.
Przyznam, że sama na niektóre z nich patrzę z sympatią.:)
Na przykład bubble ball game



Taki socker to raczej zabawa dla "dużych". Wspaniale relaksująca i odchudzająca, śmiać się chce już od samego oglądania. Pojawiają się te kuleczki coraz częściej u nas:)
Typową zabawką z imprezy dożynkowej są raczej dmuchane zjeżdżalnie o nazwie  inflatable combo rentals
Można je spotkać w wielu miejscach i korzystają z nich zarówno młodsi jak i starsi. W wersji ekstremalnej, na przykład przy imprezach integracyjnych osobiście widziałam jak spore byczki zjeżdżały ze zjeżdżalni polanej wodą.:)


W wielu miejscach znajdziemy również specjalne maty do ćwiczeń  inflatable track for sale
To absolutnie praktyczna zabawka, rozwojowa i bardzo chciałabym, aby masowo wprowadzili je do szkół.
Amortyzują, zapewniają bezpieczeństwo i dają wiele radości.



Poszaleliśmy w lekkim deszczu, odpoczęliśmy i było miło:)
Byle do weekendu
Pozdrowienia
Polinka


poniedziałek, 28 sierpnia 2017

W kratę z lawendą w tle

Już, już moje Duszki:)
Przepraszam, nie pisałam bo - łapię ostatnie promienie słońca, intensywnie pracuję oraz robię remont:) Co poniektórzy westchną, ale tak, ja właśnie robię remont:) Pewna osoba powiedziała mi, że jestem chyba jedynym przypadkiem jej znanym, który cieszy się, że ma remont.
Zmieniam całkowicie salon, stawiam kominek mężowskimi rękami i planuję malowanie, choć to ostatnie traktujemy raczej jako ostateczność.:) Sił brak!
Agatku, Mordko moja, przepraszam, że cię zmartwiłam swoją nieobecnością.

Pomysł kominka mam w głowie od lat, od czasu pieczenia w nim kiełbasy na patyku w dzieciństwie.

Część niedzieli spędziliśmy rodzinnie na czyszczeniu cegły rozbiórkowej, zaawansowanej w wieku, bo z niej właśnie planujemy obudowę kominka. Roboty niby niewiele a jednak schodzi się niemiłosiernie bo:
- małżonek to perfekcjonista w każdym calu! Szczegółowo analizuje projekt, planuje, zbiera potrzebne mu informacje a potem... czeka na wenę :)
- zwiezienie cegły rozbiórkowej wymaga przyczepy oraz sporej siły, nie mówiąc o czyszczeniu
A potem dochodzą jeszcze kwestie finansowe, terminowe oraz zwykłego niechciejstwa.
Generalnie kominek stoi na swoim miejscu, na dniach podłączymy do do "wydechu" i zaczniemy pracę nad obudową.
W dzisiejszym poście pokażę pokój mojej nastolatki. Zaszalałam z tapetą winylową w modną kratkę. Bardzo łatwo się ją układa a daje rewelacyjny, bardzo przytulny efekt/

 

 


W pokoju rozsiewa się cudowny zapach lawend, dostałam jej bardzo dużo w sobotę. Uwielbiam to zioło, za zapach, kolor, dobre skojarzenia.
Zastanawiacie się nad własnym kominkiem? Wiadomo, nie jest dla wszystkich. Wyjątkowy komfort ogrzewania powietrzem z możliwością łatwej rozbudowy o funkcję klimatyzacji daje nam nagrzewanie nadmuchowe. Wszystko w jednej zintegrowanej instalacji z gwarancją niskich kosztów eksploatacji i komfortu przez cały rok.Wentylacja z odzyskiem ciepła to znaczne oszczędności o czym więcej na stronie feelco.pl

Tymczasem idę  kruszyć łodygi lawendy do sakiewek - aby mole ostatnich portek nie zjadły:)
Polinka


poniedziałek, 24 lipca 2017

Projekt dom

Kochani
Jak wiecie przeniosłam się z miejskiego bloku do domu na prywatnej działce. I choć nie muszę części z was przekonywać do takiej zmiany to jeszcze raz podkreślam, że dało mi to przestrzeń i odpoczynek. Serdeczne myśli o drugim człowieku same nasuwają się ze względu na oddech jaki daje nie posiadanie bezpośrednich sąsiadów. Mieszkając w domu nie mieszkamy sobie wzajemnie na głowie, mamy swoją zieleń i ciszę.
Kto jeszcze nie dokonał zmiany powinien, moim zdaniem, to przemyśleć.
Wybierając projekt domu należy przemyśleć wiele aspektów.
Dom musi być odpowiedni dla naszej rodziny, rozwojowy. Szczególnie
w przypadku młodych ludzi, nowożeńców można zakładać, że rodzina
z biegiem czasu się powiększy.
Największym powodzeniem cieszą się domy małe i niedrogie w budowie,
o prostej bryle. Dodatki architektoniczne zazwyczaj zwiększają koszt budowy a przy zakładaniu gniazda należy się liczyć z każdą złotówką.
Budynki o bryle prostej mają jeszcze to do siebie, że zazwyczaj pasują do otaczającego je krajobrazu a w razie jego zmiany nadal mają się dobrze.


Projekt domu BW-49 wariant 2
Dom na powyższym zdjęciu jest nieduży (powierzchnia użytkowa to
99,1 m2), ma prostą bryłę w klasycznym stylu a elementy zdobiące elewację dodają mu urody. Bardzo lubię domy wykończone drewnem, a zadaszone wejście to mój konik. Zadaszenie daje schronienie przed deszczem, wiatrem, można zawiesić pod nim dekoracje okolicznościowe. Taki daszek ma jeszcze dodatkową zaletę. Mianowicie doskonale osłania drzwi przed działaniem promieni słonecznych. Drzwi przez dłuższy czas wystawione na promieniowanie UV mogą blaknąć albo zmieniać kolor niestety.

Projekt domu BW-49 wariant 2- wnetrze
Dolny poziom zapewnia nam otwartą przestrzeń z kuchnią będącą częścią salonu, co doskonale sprzyja przyjmowaniu gości, siedzeniu wspólnym przy stole, spędzaniu czasu z rodziną i znajomymi. Nic tak nie sprzyja integracji jak wspólne biesiadowanie czy gotowanie przy jednoczesnym stałym dostępie do gospodarza. Czymś, czego zdecydowanie brakuje w moim domu jest spiżarka blisko kuchni, tutaj zaś architekt to przewidział. Przy naszym stylu życia bardzo ważne jest miejsce na przechowywanie przetworów, zapasu ziemniaków czy napojów. Dobrze mieć takie miejsce w zasięgu ręki.

W pokoju dziennym, salonie znajdziemy kominek. Dla wielu osób posiadających centralne ogrzewanie to zbytek ale ja uważam, że jest jednym z głównych elementów budujących w domu nastrój przyjemnego wypoczynku i biesiady. Najłatwiej przekonać się o tym już w czasie jesiennej słoty. Delikatny zapach drewna, ciepło i światło ognia wprowadzają w bardzo dobry nastrój.

Na parterze znajdziemy więc salon z kuchnią, pokój z możliwością przeznaczenia np na gabinet, łazienkę, spiżarkę oraz pomieszczenie gospodarcze idealne do schowania zawsze poniewierających się mopów, odkurzaczy i środków czystości. Takie pomieszczenie w domu to skarb.

Górna kondygnacja to trzy pokoje oraz przestronna łazienka z wanną. Dobre miejsce na wieczorny odpoczynek, wyciszenie w sypialni oraz oczywiście pokoje dla dzieci. Zwróćcie uwagę na górny taras będący zwieńczeniem garażu. Jest idealny w pokoju nastolatki. Mając kilkanaście lat już tak nie ciągniesz do spędzania czasu z rodzicami a to dobre miejsce na opalanie się na leżaku czy poczytanie książki w spokoju.

Projekt domu BW-49 wariant 2


To moim zdaniem dom skrojony idealnie dla 4-5 osobowej rodziny, niedrogi w utrzymaniu bez nadmiaru metrów do sprzątania.
Tymczasem
Polinka